poniedziałek, 10 stycznia 2011

Dwudziestytrzeci.

Dobra, Kuba namówił mnie do napisania kolejnego postu.

Ostatnio z Łukaszem i Bożenką prowadziliśmy głębokie rozkminy na temat kobiet i mężczyzn. Z Bożenką doszłyśmy do wniosku, (pewnie każdy go już słyszał) że kiedy kobieta ma wielu facetów z którymi sypia po prostu się puszcza, a kiedy facet ma wiele kobiet jest wielkim maczo. Łukasz po długiej konwersacji ze mną i Bożenką, oczywiście przyznał nam rację. Jednak powiedział coś co mnie ścięło. `Ale zobacz... Kiedy kobieta lubi dzieci jest wszystko w porządku, a kiedy facet je lubi, zaraz jest pedofilem.` Ewidentnie miał rację. Na tym kończyliśmy rozmowę...

Prowadziłam też głęboką rozkminę z Adamem, na temat rasizmu. Ale nie doszliśmy do porozumienia. Bo i on i ja mamy swoje poglądy na ten temat.

Poza tym mam głupie sny. Śniło mi się, że się zaćpałam razem z Piotrkiem. Że wcieraliśmy sobie kokainę w dziąsła... I tak dalej i tak dalej...

Co u mnie? Czekam na ferie. 27 w końcu będę we Wrocławiu u Anki. Cieszy mnie to strasznie. Poza tym, nie mam żadnych innych planów, chyba, że koś ma jakieś dobre propozycje. Poza tym moje życie toczy się powolutku i do przodu. Mam ochotę na jakiś rockowy koncert. Bo w sobotę wylądowałam w ' Pod Napięciem' na koncercie hiphopowym. Myślałam, że banie mi rozsadzi. To nie jest muzyka dla mnie. Ale przynajmniej pogadałam sobie z Gracjanem i Bulim. Udawałyśmy z Kamolą, że potrafimy tańczyć przy muzyce reggae. Muszę pomalować paznokcie, żeby ich nie obgryźć. Chcę, żeby było już ciepło. Nie było tego śniegu i tej ślizgawki, która właśnie jest na dworze. A tak nawiasem to chyba muszę wybrać się z łopatą przez całą moją ulicę i wykuć sobie ścieżkę, bo mogę ewentualnie się zabić idąc po tym pseudośniegu. Jem sobie właśnie odsmażane kopytka. Tym czasem na mnie pora. Spadam spać.

Tyle mego, chyba do końca życia zostanie odwiecznym pożegnaniem tej strony. :)
Branoc.

P.S. Jogurt "FruVita" o smaku jabłko-rabarbar z Biedronki jest przepyszny.

3 komentarze:

  1. Niemal punkowski ten tekst...

    Wcale nie namową tylko lekkim przywołaniem do porządku :D

    A do Wro nie przyjeżdżaj tu nie ma co oglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W ferie przyjeżdżasz na łyżwy do Sieradza. I na śpiewanki, więc palny już masz :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie jest...



    notka?! :D

    OdpowiedzUsuń